Znowu przychodzę z historią jednej z moich klientek. Z Martą znamy się już trochę czasu ❤️ A zresztą, niech sama Ci opowie! Później opowiem Ci trochę o psychicznych aspektach NPR po porodzie.

NPR po porodzie – Historia Marty

Jak na chwytliwy tytuł przystało, nie jest to 100% prawdy, ale chciałam się podzielić moim doświadczeniem z okresu poporodowego. Pełnego strachu, niepewności, wątpliwości. Przez który przeszłam do normalnych, regularnych cykli dzięki pomocy naszych drogich specjalistek działających na Kobiecych Pogaduchach.

Niecałe 2 lata temu urodziłam 4 dziecko.

Miałam 4 małych dzieci (dziś mają one 8, 6, 4, prawie 2 lata). W czasie 4 ciąży wiedziałam, że potrzebuję nauczyć się metody z dobrego źródła i dzięki Insta trafiłam na Basię i jej bloga. Przerobiłam kurs podstawowy i poporodowy.

kurs online npr po porodzie naturalne planowanie rodziny

Na początku cyklu poporodowego uczyłam się rozpoznawać śluz w praktyce.

Miałam dużo momentów, kiedy czułam wątpliwości, bałam się, ale korzystałam dużo ze wsparcia konsultacyjnego u Basi. Pisałam posty na grupie, nawet jak wydawało mi się, że moje pytania są zbyt zawiłe czy głupie. Zawsze dostawałam odpowiedź i moje wątpliwości powoli się rozwiewały.

Po wielu miesiącach względnej stabilności obserwacji i pomaganiu sobie Tempdropem, już zdarzały się obserwacje, które mnie zastanawiały. Dzięki Tempdropowi mogłam spokojnie spać, nie troszcząc się o wykres, który sam się robił. Dziś nie używam Tempdropa, bo muszę go reklamować i z lenistwa przerzuciłam się na termometr elektroniczny.

Dodatkowo życie, okres zimowy, choroby dzieci, ilość spraw nie ułatwiały tego czasu. Wówczas znów zaczęłam regularnie korzystać z pomocy Basi – umawiałyśmy się na konsultacje, pisałyśmy na czacie. Basia zawsze była gotowa mi pomóc i obiektywnie, z dużym spokojem, empatią, wiedzą i doświadczeniem spojrzeć na moją kartę i mi pomóc. Kilka razy badałam progesteron dla pewności. Często pisałam do niej na czacie, a ona zawsze była gotowa mi odpowiedzieć i nawet nalegała, bym odezwała się za kilka dni, gdy sytuacja była bardzo niepewna.

npr jak zacząć

Skończyłam karmić w kwietniu, ponad miesiąc później dostałam okres.

Bardzo mnie to ucieszyło i przyniosło ulgę 😀 tyle miesięcy niepewności, stąpania po cienkiej linie, a tu proszę: powrót do stabilności.

Nie zawsze było różowo. Pierwsze fazy lutealne były wymagające pod kątem PMS (tu też otrzymałam pomoc pod kątem suplementacji). Dwa razy myślałam, że zajdę w ciążę, a tu się okazało, że zwyczajnie mam solidną, 13-dniową fazę lutealną).

Tu wsparciem była druga nauczycielka Kobiecych Pogaduch, Kasia Chamera. Która mnie uspokajała, że okres przyjdzie, że interpretacje są prawidłowe. Zazwyczaj staram się korzystać z badania progesteronu, które bardzo mi pomaga, by zachować spokój (i przy okazji skorzystać z 2 wyższej temperatury, bo już wtedy na badaniu miałam wystarczająco wysoki poziom tego hormonu).

I wiecie co, Dziewczyny Karmiące? Przejdziecie przez to. Naprawdę. Tu otrzymacie wsparcie merytoryczne i emocjonalne w kwestii obserwacji.

Dziś, na początku kolejnego zwykłego cyklu, czuję wdzięczność za przygodę z Kobiecymi Pogaduchami. Za obronę wartości, które wyznaję. Za troskę o swoje zdrowie hormonalne.

naturalne planowanie rodziny kurs online basia budziak

Marta zaczynała w zasadzie od zera, mając już na pokładzie czwórkę dzieci. To jedna z najtrudniejszych dróg. Gdy nie wiemy prawie nic, a nasz „margines błędu” jest nikły lub prawie nie istnieje. Nauka NPR na samym początku sama w sobie jest trudna.

Ale nauka NPR od zera w okresie poporodowym jest jeszcze trudniejsza.

Czemu? Nie mając jeszcze dzieci lub mając w planach w przyszłości kolejne, zupełnie inaczej podchodzisz do nauki metody. Wiesz, nie chodzi o to, że jak przychodzi do nas na Kobiece Pogaduchy świeżo upieczona mężatka, to my mamy luźniejsze podejście, bo przecież jak zajdzie, to nic się nie stanie. A jak przychodzi wielomama, to wszystkie ręce na pokład. Nope. Zupełnie nie tak.

Tutaj chodzi o to, co TY masz w głowie zaczynając naukę.

Jeśli masz w głowie strach przed ciążą, przed pierwszym/kolejnym dzieckiem, ale ogólnie CHCESZ mieć w przyszłości (kolejne) dziecko, to masz w sobie więcej luzu. Nie stresujesz się tak, strach nie zaćmiewa Ci myśli. Przerażenie nie paraliżuje. I tym samym nauka idzie lepiej, szybciej, spokojniej. Gdy panicznie boisz się wody, to nauka pływania idzie przecież dużo trudniej, niż gdy Twój strach przed wodą jest na dość zwyczajnym poziomie.

Tak samo, gdy masz za sobą np. trudny poród (albo kilka). Albo masz świadomość, że kolejna ciąża może być dla całej Waszej rodziny (łącznie z tym maluszkiem) prawdziwym dramatem. To tak naprawdę jakiejkolwiek formy zarządzania płodnością byś nie użyła… I tak będziesz się w głębi duszy bać.

To przerażenie działa źle przede wszystkim na Waszą relację seksualną.

Powoduje z miejsca obniżenie libido i niechęć do zbliżeń. A jak już nawet do zbliżenia dojdzie, to z tyłu głowy siedzi strach. I jak Ty masz czerpać radość z miłości intymnej będąc przerażoną wizją kolejnej ciąży?

npr po porodzie

Inna sprawa, to fakt, że po każdej ciąży, tak trzy miesiące po porodzie, dobrze jest zrobić badania kontrolne.

Bo istnieje naprawdę SPORA szansa, że masz SPORO niedoborów i innych kwiatków, które dodatkowo niszczą Ci całą radość z macierzyństwa, małżeństwa i kobiecości. Wystarczy zbyt niski poziom żelaza, by zmienić Ci życie w piekło (nie przesadzam, byłam tam).

Przypominam też, że nie badamy samego żelaza, a ferrytynę i morfologię z rozmazem do tego. Interpretujemy według norm funkcjonalnych, a nie laboratoryjnych. Ale o tym posłuchasz w jednym z moich podcastów.

Próbuję Ci wytłumaczyć, że ze strachem przed ciążą musisz się uporać.

Nie po to, by chcieć kolejnej ciąży. Ale po to, by cieszyć się wszystkimi profitami małżeństwa. Nie pozwól zamknąć się w klatce strachu i odciąć się od pełni okazywania sobie miłości w związku. Bez strachu.

Ja Cię mogę perfekcyjnie nauczyć metody. Ale jeśli Ty nie uporasz się z tym, co masz w głowie, to nie ruszymy. Bo nawet, jeśli wyznaczymy niepłodność bez większego trudu, to Ty z niej nie skorzystasz. A nawet jeśli skorzystasz używając dodatkowo zabezpieczenia w postaci prezerwatywy, to i tak do końca cyklu będziesz się zastanawiać, czy na pewno nie zaszłaś w ciążę.

I wiesz jaki jest tu problem z cyklem poporodowym? Że on się nie kończy po dwóch tygodniach.

On trwa czasem kilkanaście miesięcy. I co, będziesz dwa tygodnie po każdym współżyciu robić testy ciążowe? Czy pójdziesz do lekarza po pigułki hormonalne z nadzieją, że one wywołają powrót płodności? Spoiler: to tak nie działa, nie wywołają, tylko bardziej namieszają.

Przecież to jest szaleństwo.

Jeśli kolejna ciąża Cię przeraża. Masz traumy związane z poprzednimi ciążami, porodami albo innymi momentami macierzyństwa.

To idź po profesjonalną pomoc.

Ja nie żartuję. Jak masz złamaną nogę to chodzi z nią i czekasz aż się sama zrośnie jedząc ketonal, czy idziesz do lekarza, żeby Ci ją poskładał? No idziesz do lekarza, co za głupie pytanie w ogóle.

Więc jeśli psycha Ci się połamała, to nie ważne z jakiego powodu.

Jak Ci się noga złamie to nie ma znaczenia, czy to był groźny wypadek samochodowy, czy wyrżnęłaś orła na skórce od banana. Po prostu się tę nogę leczy.

cykl menstruacyjny

Odejdź od myślenia, że to jest tylko… [wstaw dowolne]

Skoro to blokuje Cię przed byciem szcześliwą kobietą, żoną i mamą to to jest AŻ a nie TYLKO. I trzeba coś z tym zrobić. Jak nie zrobisz teraz, to wyjdzie w premenopauzie. Wiesz czym? Ogromnymi i uciążliwymi objawami. Kryzysem w małżeństwie, w rodzicielstwie. Depresją.

Zrób coś z tym.

Ja Ci w terapii nie pomogę, aczkolwiek mogę polecić świetną specjalistkę. Z resztą, to nie zawsze musi być cała wielka, długa i droga terapia. Czasem wystarczy 1-2 spotkania. Naprawdę. Tam też byłam, to wiem. Po prostu spróbuj.

Na Kobiecych Pogaduchach też mamy specjalistki „od głowy”

Bo bez tego często ani rusz. NPR jest trudny, bo wywleka na światło dziennie te wszystkie trudne kwestie, które masz nadzieję przykryć dywanem i udawać, że nie istnieją. Żyć, jakby ich nie było. Tylko, że one powolutku zjadają Cię od środka. Ciebie, Twój cykl, zdrowie, życie, związek.

NPR je wyciąga i dzięki temu możesz się nad nimi pochylić. Poukładać. Żyć pełniej, lepiej, świadomiej.

Stąd w naszej społeczności swoją pomocą służą również psycholożki

Z którymi można się skonsultować online w ramach wykupionego abonamentu. Mamy też inne specjalistki (doulę, fitoterapeutkę, położną, fizjoterapeutkę uroginekologiczną, itp.), które pomagają nam, nauczycielkom NPR z Kobiecych Pogaduch, podnieść jakość Waszego życia.

Podsumowując, my Cię nauczymy tych NPRów. Wesprzemy w całym procesie przemiany i rozwoju Twojej kobiecości. Z poziomu nieświadomego, zagubionego do świadomego i kwitnącego.

Nie, nie przesadzam. Widzę to na porządku dziennym w naszej społeczności. Do której Cię oczywiście serdecznie zapraszam!


Obserwacje cyklu mogą być dla Ciebie niesamowite pod jednym warunkiem…

Że będziesz wiedziała, jak to prawidłowo robić. Jak interpretować i radzić sobie z przeróżnymi zakłóceniami. A to wszystko dostaniesz na naszych profesjonalnych kursach NPR online.

Możesz też skorzystać z naszego ciągłego wsparcia w społeczności Kobiece Pogaduchy. Tam wspólnie motywujemy się do obserwacji, ale również pomagamy sobie, gdy napotkamy jakieś trudności.

Mamy:

  • dyżury konsultacyjne nauczycielek NPR
  • przeróżne sekcje dyskusyjne (związane z szeroko rozumianą kobiecością i kobiecym zdrowiem),
  • webinary ze specjalistami,
  • warsztaty interpretacji kart cyklu na różnych poziomach (podstawowy, zaawansowany, poporodowy),
  • masterclassy
  • i oczywiście kursy NPR (podstawowy oraz poporodowy).

Ogromnym plusem jest też możliwość wrzucenia swojej karty cyklu i uzyskania szybkiej pomocy w ich interpretacji.

Jako nauczycielki metody, osobiście czuwamy nad podpowiedziami. Nie musisz się bać, że ktoś Ci doradzi jakieś głupoty (jak to ma często miejsce na forach czy grupach na fb). A w razie wątpliwości możesz zadać pytanie bezpośrednio nauczycielce metody czy przyjść na dyżur konsultacyjny jednej z nas.

Twoje dane wrażliwe są tam też w pełni bezpieczne – nikt nie może ich wykorzystać bez Twojej wiedzy. Słono płacę za to, żeby na Platformie było bezpiecznie 🙂

tańcząca dziewczyna

I wszystko to w cenie jednego abonamentu

Możesz skorzystać z przeróżnych abonamentów – na samą platformę, z kursem podstawowym, poporodowym lub ze wszystkimi kursami. Jest opcja płatności rocznej oraz opcja płatności miesięcznej. Sama wybierasz, czego w danym momencie potrzebujesz.

basia budziak npr

Możemy Cię nauczyć skutecznego stosowania metody Rötzera (objawowo-termicznej), jednej z metod Naturalnego Planowania Rodziny.

Damy Ci taką wiedzę i umiejętności, że Twoje obserwacje realnie staną się łatwiejsze i pod względem ich wykonywania i interpretowania.

Nauczymy Cię cykl po cyklu, jak wyznaczać coraz większą ilość pewnych dni niepłodnych.

Pomożemy Ci wyregulować cykl oraz zdrowie, aby karty były czytelniejsze, PMS nie dokuczał, miesiączki nie zwijały Cię z bólu, a życie stało się piękniejsze.

Odkryjemy przed Tobą świat świadomej kobiecości.

Pokażemy, jak płynąć z wewnętrznym flow zdrowych przemian hormonalnych w organizmie.

Tak, możemy to wszystko. I tak, to jest trudne – jeśli chce się to robić samotnie. Ale możesz wziąć nas za przewodniczki na tej drodze i poznać świat, o którego istnieniu nie miałaś pojęcia.

kurs naturalne planowanie rodziny

Zapraszam Cię do wzięcia udziału w kursie Naturalnego Planowania Rodziny online

Możemy Ci zaoferować kurs podstawowy NPR lub kurs NPR po porodzie i w trakcie karmienia piersią. Jest też opcja 2w1, jeśli po ciąży zaczynasz naukę od podstaw (więcej informacji pod przyciskiem Zobacz kurs NPR po porodzie).


Kobiece pogaduchy

Za szybko?

To odbierz darmowe szkolenie o tym, jak zacząć się obserwować. Raz w miesiącu prowadzę też otwarty live na Instagramie i na Youtube, gdzie można zapytać mnie o wszystko. Postaw mnie w ogniu swoich pytań! Terminy spotkań online znajdziesz na stronie szkolenia poniżej:


kobiece pogaduchy

Znasz już swoją metodę, ale czujesz się w jej stosowaniu osamotniona?

Chciałabyś rozwinąć potencjał płynący z obserwacji? Poznać kobiety, które mają te same radości i troski, co Ty? To zapraszam do wspomnianej już Społeczności Kobiece Pogaduchy.

Jesteśmy tu dla Ciebie!


listy do siostry newsletter basia budziak

Głodna wiedzy o kobiecości i obserwacjach cyklu?

To zapraszam do zapisu na Listy do Siostry:


Podcast Rozmowy niekontrolowane o NPR

O tym, jak to się naprawdę żyje stosując to całe Naturalne Rozpoznawanie Płodności. O blaskach i o cieniach. O przemyśleniach w kwestii związków, kobiecości, męskości, seksualności, wiary.

To nie jest podcast edukacyjny. To podcast o życiu.


Tak, mamy sporo do zaoferowania. A to co powyżej, to jeszcze nie wszystko! 🙂 Bo są jeszcze webinary, karty cyklu, pdfy z analizą, ebooki, warsztaty i spotkania. Znajdziesz je w zakładce Sklep.