To kolejny wpis z cyklu historii moich Dziewczyn – czyli Dziewczyn JZK. Pierwszą historię przeczytasz TUTAJ. Historie są anonimowe, bo często traktują o rzeczach bardzo intymnych. Zmieniam również prywatne szczegóły, które mogłyby pomóc rozpoznać autorkę. Natomiast sama historia pozostaje bez zmian. Poprzednia historia tchnęła świeżością Kobiety rozpoczynającej swoją przygodę z obserwacjami i NPR. Tym razem przeczytasz trochę mniej kolorową opowieść, o tym gdy kalendarzyk małżeński zawodzi. Zapraszam do lektury!

npr kalendarzyk

Oddaję głos M.

Przeczytaj, jak na jej życie wpłynęły obserwacje cyklu!

Na materiały Basi trafiłam ok. trzy lata temu jako żona z dziesięcioletnim stażem i mama trójki dzieci. Z tej trójki tylko jedno, środkowe dziecko, było poczęte świadomie, dokładnie wtedy, gdy chcieliśmy i byliśmy (według naszych przekonań) na nie gotowi. Pierwsze dziecko poczęło się przy moich zawirowaniach z tarczycą i rozregulowaniu cyklu, a ostatnie w czasie karmienia piersią środkowego, kiedy kalendarzyk małżeński, nawet przy moich regularnych cyklach, okazał się niewystarczający. Jestem wdzięczna za moje dzieci i kocham je z całego serca, ale ich początki życia pod moim sercem, mogły być obarczone mniejszym stresem, gdybym na Basię trafiła wcześniej…

O moim ciele w ogóle i o cyklu płodności wiedziałam tyle, ile nauczyłam się na lekcjach biologii oraz na dwóch spotkaniach w poradni życia rodzinnego przed ślubem. Czyli praktycznie nic… To, co jako tako było wspierające to fakt, że cykle miałam i mam nadal dość regularne, więc jakoś z dużymi „zakładkami” udawało się spotykać z mężem w sypialni.

Więc możecie sobie wyobrazić, że czas współżycia ograniczał się do dwóch dni w miesiącu. Dodatkowo wciąż towarzyszył mi ogromny lęk przed kolejną ciążą… Niestety moje dzieci urodzone są przez cesarskie cięcie i każde kolejne jest obarczone większym ryzykiem. Środków antykoncepcyjnych nie chciałam używać z uwagi na moje przekonania religijne oraz na ich negatywny wpływ na zdrowie kobiety.

Efektem była narastająca frustracja w moim małżeństwie, oddalenie fizyczne i emocjonalne z mężem… 

Przełomem była dla mnie spowiedź, kiedy ksiądz powiedział, że tak nie musi być i są osoby, które w tym wspierają. Wtedy znalazłam Basię. Przekonała mnie do siebie swoimi rzetelnymi materiałami i naturalną umiejętnością jasnego tłumaczenia. Wydawała mi się też po prostu fajną, sympatyczną babką. Najpierw kupiłam u Niej kurs NPR online razem z pakietem konsultacji. Umówiłam się na konsultację z ręką na ramieniu, bo, nawet po przesłuchaniu kursu, moja regularność w prowadzeniu obserwacji i ich zapisywaniu pozostawiała wiele do życzenia…  Ależ mi było wstyd, że moje karty mają duże luki, że śluzu w ogóle nie zaznaczam i o badaniu szyjki też nie ma mowy.

Na konsultacjach Basia cierpliwie i z dużą dozą empatii, ale i poczucia humoru pomagała mi szukać takich rozwiązań, które będą pasowały do mnie: do mojej rodzinnej sytuacji (byłam wtedy po trzecim porodzie, karmiłam piersią, wstawałam w nocy do dziecka itd.) oraz mojej osobowości i temperamentu, np. do mojej niekonsekwencji 😉  

Od tego czasu minęły już dwa lata. Prowadzę regularne pomiary i zapiski, mój mąż jest w to zaangażowany, np. podaje mi termometr. Obserwuję siebie i swój cykl, badam się regularnie. Jestem w stanie zaplanować wakacje czy inne aktywności w oparciu o swój cykl. Dowiedziałam się m.in. że mam bardzo krótki okres niepłodności względnej, ale za to dłuższy bezwzględnej i on może być bezpiecznym czasem wspólnego bycia razem mnie i mojego męża.

Największym dobrem jest to, że poprawiła się jakość mojej relacji małżeńskiej, a seks przestał być źródłem lęku, a stał się pełen radości i satysfakcji. I nie ogranicza się już do dwóch dni w miesiącu 😉

Potem jeszcze od Basi zaczerpnęłam inne przydatne rzeczy w obserwacji siebie, swojego zdrowia, swojego cyklu, ale też relacji, a nawet planowania i tak już kolejny rok uczę się od tej Babeczki. Materiały Basi pomagają mi obserwować siebie. Żałuję, że nie robiłam tego przed ślubem.  Wyszłoby to z pożytkiem dla ciała, emocji, głowy, relacji…

Dlatego Ty nie czekaj! Tym bardziej, że Basia ciągle się rozwija i ma teraz świetne miejsce, jakim jest jej Platforma Kobiece Pogaduchy. Jest tam wszystko, czego potrzebujesz.

Nie bądź jak ja – nie bój się umówić do Basi na konsultacje, zadać jej pytanie, korzystać z materiałów!

Jeśli jesteś jedną z moich Kursantek i chciałabyś podzielić się anonimowo swoją historią – napisz do mnie na kontakt@jakzrozumieckobiete.pl.


Spotkania w poradni małżeńskiej przed ślubem to za mało, żeby nauczyć się skutecznie stosować NPR

Bardzo chciałabym Ci powiedzieć, że tak, te spotkania wystarczą. Albo przerobienie podręcznika do metody. Ale to nieprawda, nawet jeśli masz regularne cykle, tak jak M., słaba wiedza może Cię zawieść (tym bardziej, jeśli stosujesz kalendarzyk małżeński).

Jeśli chcesz skutecznie, łatwo i bez frustracji stosować NPR, to musisz zainwestować w naukę trochę czasu, energii, motywacji i pieniędzy. Si. To naprawdę zbyt poważna kwestia, żeby sprowadzać ją do kilku stron w podręczniku.

Wracając do tych regularnych cykli. Teraz są regularne, ale gdy pojawi się problem czy choćby – okres poporodowy, premenopauzalny, jakieś leczenie, zawirowania, zakłócenia, leki – to może się okazać, że albo zostaniesz z abstynencją i frustracją, albo z nieplanowaną ciążą.

Obserwacje cyklu mogą być dla Ciebie niesamowite pod jednym warunkiem…

Że będziesz wiedziała, jak to prawidłowo robić. Jak interpretować i radzić sobie z przeróżnymi zakłóceniami. A to wszystko dostaniesz na moich profesjonalnych kursach NPR online. Możesz też skorzystać z mojego ciągłego wsparcia w społeczności Kobiece Pogaduchy. Tam wspólnie motywujemy się do obserwacji, ale również pomagamy sobie, gdy napotkamy jakieś trudności.

Mamy przeróżne sekcje dyskusyjne (związane z szeroko rozumianą kobiecością i kobiecym zdrowiem), webinary ze specjalistami, warsztaty interpretacji kart cyklu na różnych poziomach (podstawowy, zaawansowany, poporodowy), masterclassy i oczywiście kursy NPR (podstawowy oraz poporodowy).

Ogromnym plusem jest też możliwość wrzucenia swojej karty cyklu i uzyskania szybkiej pomocy w ich interpretacji. Osobiście czuwam nad podpowiedziami, więc nie musisz się bać, że ktoś Ci doradzi jakieś głupoty (jak to ma często miejsce na forach czy grupach na fb). A w razie wątpliwości możesz zadać pytanie bezpośrednio mi czy przyjść na dyżur konsultacyjny raz w tygodniu. Twoje dane wrażliwe są tam też w pełni bezpieczne – nikt nie może ich wykorzystać bez Twojej wiedzy, słono płacę za to, żeby na Platformie było bezpiecznie 🙂

I wszystko to w cenie jednego abonamentu

Możesz skorzystać z przeróżnych abonamentów – na samą platformę, z kursem podstawowym, poporodowym lub ze wszystkimi kursami. Jest opcja płatności ratalnej oraz opcja płatności miesięcznej. Sama wybierasz, czego w danym momencie potrzebujesz.

Naturalne Planowanie Rodziny nauczyciel

Mogę Cię nauczyć skutecznego stosowania metody Rötzera (objawowo-termicznej), jednej z metod Naturalnego Planowania Rodziny.

Dam Ci taką wiedzę i umiejętności, że Twoje obserwacje realnie staną się łatwiejsze i pod względem ich wykonywania i interpretowania.

Nauczę Cię cykl po cyklu, jak wyznaczać coraz większą ilość pewnych dni niepłodnych.

Pomogę Ci wyregulować cykl oraz zdrowie, aby karty były czytelniejsze, PMS nie dokuczał, miesiączki nie zwijały Cię z bólu, a życie stało się piękniejsze.

Odkryję przed Tobą świat świadomej kobiecości.

Pokażę, jak płynąć z wewnętrznym flow zdrowych przemian hormonalnych w organizmie.

Tak, mogę to wszystko. I tak, to jest trudne – jeśli chce się to robić samotnie. Ale możesz wziąć mnie za przewodniczkę na tej drodze i poznać świat, o którego istnieniu nie miałaś pojęcia.

Zapraszam Cię do wzięcia udziału w kursie Naturalne Planowanie Rodziny online

Mogę Ci zaoferować kurs podstawowy NPR lub kurs NPR po porodzie i w trakcie karmienia piersią. Jest też opcja 2w1, jeśli po ciąży zaczynasz naukę od podstaw.


Za szybko?

To skorzystaj z ebooka Potęga świadomej kobiecości. Tańszy, prostszy, szybszy, a potrafi wiele w życiu zmienić. To książka, która poprowadzi Cię za rękę przez meandry kobiecości i wyzwań, które na nas kobiety czekają. Znajdziesz tutaj tematy związane z kobiecością, seksualnością, kobiecą fizjologią, naturalnym rozpoznawaniem płodności, cyklicznością, a nawet higieną czy kobiecymi ziołami.


Nadal za szybko?

To przyjdź na darmowy webinar o tym, jak zacząć się obserwować i na końcu postaw mnie w ogniu swoich pytań.


Znasz już swoją metodę, ale czujesz się w jej stosowaniu osamotniona?

Chciałabyś rozwinąć potencjał płynący z obserwacji? Poznać kobiety, które mają te same radości i troski, co Ty? To zapraszam do wspomnianej już Społeczności Kobiece Pogaduchy.

Jestem tutaj dla Ciebie. Jesteśmy tu dla Ciebie.


Głodna wiedzy o kobiecości i obserwacjach cyklu?

To zapraszam do zapisu do newslettera:


Tak, mam sporo do zaoferowania. A to co powyżej, to jeszcze nie wszystko! 🙂 Bo są jeszcze webinary, karty cyklu, pdfy z analizą, ebooki, warsztaty i spotkania. Znajdziesz je w zakładce Sklep.