watykańska ruletka
Naturalne Planowanie Rodziny,  NPR

NPR i kalendarzyk małżeński – czy watykańska ruletka ma sens?

Poniżej wersja audio na Sound Cloud, dostępna również w iTunes, Podcast Addict oraz innych aplikacjach z podcastami 🙂


Na skróty:


Oho. Naturalne Planowanie Rodziny. Zaczyna się. Znowu będzie katolickie nawracanie na kościółkowy kalendarzyk małżeński.

Przyznaj się, że przeszło Ci to przez myśl :p Spieszę z wyjaśnieniem: nie będzie to tekst ani o nawracaniu, ani o kościele, ani o kalendarzyku małżeńskim.

Ale jak to?! Przecież jest napisane, że Naturalne Planowanie Rodziny!

A jest. Dlatego należą Ci się kolejne wyjaśnienia. 

NPR to Naturalne Planowanie Rodziny, natomiast MRP to Metody Rozpoznawania Płodności. Są to metody obserwowania płodności oparte na obserwacji.

kalendarzyk małżeński
Obraz Amber Avalona z Pixabay

Ok. Ale dlaczego kalendarzyk małżeński to nie NPR?

Już piszę. Kalendarzyk małżeński jest metodą rozpoznawania płodności opartą na kalendarzu, czyli jest metodą obliczeniową: od planowanego dnia miesiączki odlicza się 12-16 dni i na tej podstawie wyznacza owulację. Stworzyli ją, niezależnie od siebie, dwaj ginekolodzy: pan Ogino i pan Knaus. Wiesz kiedy? W latach 20. zeszłego wieku, czyli 100 lat temu. Od tego czasu nauka w temacie płodności poszła mocno naprzód.

NPR to nie obliczenia, to obserwacje i wnioski

npr, obserwacje
Obraz Gerd Altmann z Pixabay

Zastanawiałeś się kiedyś, na jakiej podstawie lekarz stwierdza, że jesteś chory? Pewnie powiesz, co za pytanie. Przecież wiadomo, każda choroba ma swoje objawy, lekarz nas bada i dzięki temu jest w stanie z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić daną chorobę.

Właśnie tak działa NPR.

Obserwujesz, “badasz” i wyciągasz wnioski na podstawie naukowych faktów na temat fizjologii kobiecego cyklu miesiączkowego. Żadnego wróżenia z fusów. Żadnej ruletki. Nawet żadnego dodawania i odejmowania. Czysta nauka.

Trochę liczb czyli skuteczność metod Naturalnego Planowania Rodziny

Najskuteczniejsze metody w celu odkładania poczęcia to metoda angielska (objawowo-termiczna) oraz metoda Rotzera (gdzie obserwuje się trzy wskaźniki: temperaturę, śluz i szyjkę macicy). Przy staraniu się o dziecko warto wybrać model Creighton (obserwacje śluzu).

Badania potwierdzające skuteczność metody objawowo-termicznej wykazują, że na 100 par jedynie 0,4 zaszło w ciążę (klik badania).

W metodzie Rotzera skuteczność jest jeszcze wyższa. Jeśli para współżyje w okresie niepłodności przedowulacyjnej, to w ciąże zachodzi od 0,1 do 0,9 na 100 par. Jeśli para współżyje w okresie niepłodności poowulacyjnej (bezwzględnej) liczba ciąż spada do zera. Dane są zbierane cały czas od prawie 70 lat przez Instytut Rotzera (klik badania)

Jeśli chcesz wykorzystać metody Naturalnego Planowania Rodziny do zajścia w ciążę, również mam dla Ciebie dobre informacje. Przyjmując, że oboje jesteście zdrowi to, stosując wyżej wymienione metody, z dużym prawdopodobieństwem, możecie zajść w ciążę już w pierwszym do trzeciego cyklu miesiączkowego (w pierwszym cyklu w ciążę zachodzi 76% par, do trzeciego cyklu – 90%). W problemach z zajściem w ciążę stosowanie metod pomaga od 20% do nawet 40% par.

prowadzenie obserwacji płodności
Obraz Free-Photos z Pixabay

A co z samymi obserwacjami? Przecież są takie trudne! No to zerknijmy do badań. Według badań WHO, 93% z przebadanych kobiet potrafiło poprawnie rozpoznać symptomy płodności (klik badania). Jeśli kobiety z indyjskich i chińskich slumsów dały radę, to myślę, że Ty też sobie poradzisz.

Nie jest prosto. Ale warto!

Nie będę Ci koloryzować, że NPR jest proste jak zażycie pigułki od lekarza. Nie jest. Za to niczego nie odbiera, nie uszkadza organizmu, a w dodatku pomaga Ci zadbać o zdrowie. Jeśli nadal nie jesteś przekonany co do skuteczności NPR, mimo wszystko spróbuj uwierzyć w sens obserwacji. WHO zaleca, aby kobiety obserwowały swoje organizmy w celu lepszego poznania siebie oraz szybszego wykrycia chorób. Obserwacja cyklu pozwala na szybsze wykrycie nie tylko problemów z płodnością, ale również wielu chorób ogólnoustrojowych (np. zaburzeń pracy tarczycy, insulinooporności czy cukrzycy). Dlatego obserwacje są tak ważne.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o tym jak się obserwować i jak stosować Naturalne Planowanie Rodziny to zapisz się na mój newsletter. Będę Cię na bieżąco informować o nowych wpisach, a w prezencie otrzymasz miniporadnik – pierwszą pomoc podczas kłótni oraz dostęp do Cyfrowej Biblioteczki JZK z wieloma materiałami dodatkowymi 🙂

A jeśli chcesz poczytać o tym, dlaczego warto się obserwować zerknij TU.


Ruszyły zapisy na listę zainteresowanych moim kursem online naturalnego planowania rodziny metodą Rötzera! Zapisz się już dziś i miej pewność, że żadna ważna informacja na temat kursu Cię nie ominie 🙂


jak zrozumieć kobietę

Familiolog, pedagog rodziny i przede wszystkim dyplomowany nauczyciel metody Rotzera (Naturalnego Planowania Rodziny). Prywatnie pasjonatka Excela, obserwacji własnego organizmu i świata ludzi (w tym tych najmłodszych).

komentarze 2

  • Mama5

    No dobrze, ale w mojej sytuacji to się nie sprawdzi. Urodziłam 5 dziecko, mam 43 lata, karmię piersią i mam zamiar jak zawsze do 3 lat. Kolejne dziecko w moim wieku nie. Pozostaje nam prezerwatywa.

    • Barbara Olesińska

      Karmienie piersią nie jest żadnym przeciwwskazaniem do stosowania NPR 🙂 Okres poporodowy jest szczególny i trudny do interpretacji, ale nie aż tak jak się wydaje. Zwłaszcza z profesjonalnym instruktorem. Jeśli chcesz, możemy o tym pogadać na priv, bo potrzebowałabym więcej prywatnych informacji, aby pomóc.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *